Szczakowianka - BKS Stal 2:1

TEKST
04 października 2012 , 17:39
Szczakowianka - BKS Stal 2:1

BKS przegrał w Jaworznie ze Szczakowianką 1:2.

Szczakowianka Jaworzno - BKS "Stal" Bielsko-Biała 2-1 (1-1)

Bramki: 1-0 8 min Dziółka, 1-1 9 min. Kocur, 2-1 73 min. Tomanek

Żółte kartki: Karpowicz, Kondzielnik - Mikoda

Szczakowianka: Adamek, Nagi, Szwarga, Dziółka (90 min. Wawrzyniak), Dębowski, Gołuch (67 min. Rokosa), Skórski, Karpowicz, Mróz, Kondzielnik (85 min. Ból), Tomanek (87 min Dylowicz)

BKS: Góra - Zdolski, Antczak, Rucki I (68 min. Gęsikowski) Mikoda, Wójcik (76 min. Bujok), Czaicki (88 min. Lech), Rucki II Olszowski, Zaremba (61 min Boczek), Kocur

Nie udało się piłkarzom bialskiej Stali zdobyć ani jednego punktu w Jaworznie. Po słabym meczu bielszczanie przegrali ze Szczakowianką 1:2. Pierwszy kwadrans spotkania zapowiadał, że mecz będzie niezwykle emocjonujący. W 8. minucie w polu karnym BKS najwyższy na boisku Jakub Dziółka pokonał Pawła Górę. Odpowiedź bielszczan była natychmiastowa: strzelał Dariusz Rucki II, a dobijał Marcin Kocur, który zdobył siódmego gola w tym sezonie. Tak dobry początek zapowiadał sporo emocji, jednak oba zespoły grały coraz gorzej. Sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo, a bramkarze obu ekip nie mieli dużo pracy. W drugiej połowie mecz toczył się głównie w środku pola i wszystko zapowiadało, że spotkanie zakończy się remisem. Tymczasem w 73. minucie po błędzie bielskiej obrony i "wypluciu" piłki przez Pawła Górę drugiego gola dla Szczakowianki zdobył Tomanek. Bielszczanie próbowali atakować, ale nie potrafili strzelić wyrówującego gola. Po 90 minutach stało się jasne, że podopieczni Jana Furlepy po raz trzeci muszą przełknąć gorycz porażki. Trzecia przegrana po raz trzeci miała miejsce na wyjeździe.